wtorek, 26 lipca 2016

Domek Paris

Dziś bez treści ,  taki domek zrobiłam  i biorę się dalej do pracy, innej nie tej twórczej, bo doby mało, miłego dnia Wam życzę .




poniedziałek, 25 lipca 2016

grafitowe pudełko z ornamentem

Dzień dobry ,
dziś  wpadam na szybko, weekend upłynął mi pracowicie, w bardzo fajnym towarzystwie, musze powiedzieć że jestem bardzo zadowolona:).
A tymczasem chciałabym pokazać skrzyneczkę szara z ornamentami. Skrzyneczka została ozdobiona i na zewnatrz i w środku, mam naddzieję, że Wam się spodoba. Udanego tygodnia pracy a urlopujacym wypoczynku.

piątek, 22 lipca 2016

tablica kredowa i przemyslenia....

Dzień dobry
w ten piękny słoneczny pogodny letni poranek.
 Za oknem świat pieknie błyszczy, aż by się chciało tam zostać, radio ustawione na audycję pana Mana:) w większości przypadków jego gust muzyczny jest podobny do mojego, czasem mnie zaskoczy, nie powiem ze miło:))) , bo nie wszystko mi się podoba ale nie ma tego złego, czasem mozna usłyszeć cos innego niz na codzień się słucha:)
Co prawda większość audycji się zep[suło, ale jak na razie muzyka jest na dobrym poziomie, nie musze ściszać a czesto podgłaszam :)  (mówię o sobie i swoich wyborach:)), w soboty brak mi tylko "pana Sułka", nie wiem czy godzina zmieniona, czy na lato jest przerwa, ale bartdzo bardzo tą audycję lubię. Przypomina mi dzieciństwo, gdy  do kolacji zasiadałam w kuchni na miejscu "pod radiem" (stół stał przysunięty do ściany) jadłam kolację i słuchałam audycji radio dzieciom, była to godzina 19,30 jak dobrze pamiętam. To były czasy, bajki słuchowiska, wszystko to w rewelacyjnym wykonaniu połykało sie, z niecierpliwością czekało się na ciag dalszy. Aż mi się buzia usmiecha na wspomnienie:)
Ciekawe czy Wy też takie wspomnienia macie:)
takie a może inne:)
Teraz powrót do rzeczywistości, wykonana  tablica kredowa, pobielona, postarzona, gotowa do pisania. 
Miłego dnia Wam życzę i rewelacyjnie spędzonego weekendu, a tym co zaczynają już urlop udanego i słonecznego urlopu, tym którzy kończą bezbolesnego powrotu do pracy:)





czwartek, 21 lipca 2016

szare doniczki z mchem #handmade#

Witajcie i dzień i dobry:), ostatnio nie wiem czy mam głowę czy gdzieś jej nie zostawiłam, jaki jest dzień tygodnia, czy mamy już sierpień? brak czasu, brak organizacji, ciągle narastające obowiązki i znów brak czasu. Jedyną odskocznią czasem od tego jest to co udaje mi się zrobić.
Tym razem padło na doniczki, szare, postarzone, wypełnione mchem.
Na mchu zakwitły kwiatki i wtuliły się cichutko jajeczka, udają że śpią żeby ich nie budzić, może nikt się nie domyśli że tam leżą, może nikt nie zakłóci im ciszy....
takie przemyślenia przyszły mi do głowy, ale może dlatego, że sama potrzebuję wyciszenia i nie wiem rozmowy, pociechy.... jest czas wakacji, ciekawe czy i dla mnie, jak na razie chyba się odwleką, co prawda nie na długo , ale trzymam za siebie kciuki, żeby okazały się że jednak nie. Marzy mi się w końcu pospać do 10, wstać i w piżamie wyjść przed dom z kubkiem kawy, usiąść i nie musieć się nigdzie śpieszyć, nie myśleć że znowu jestem spóźniona i że muszę wykonać wszystko to co mam zaplanowane na dziś  i na wczoraj, na jutro i na za 2 dni, bo jutro znowu coś się pojawi i z każdym dniem robi się tego więcej i więcej.
Ale już chyba dość marudzenia,  trzeba brać się w garść a więc przedstawiam #doniczkihandmade#  i i biorę sie do pracy a Wam  życzę, żeby wasze ogarnięcie i przyjaciel czas były lepsze niż moje oj dużo lepsze.








środa, 20 lipca 2016

wygrana od Honoratki z Fioletowej Żyrafy

Dzień dobry, 
dziś przychodzę z postem pochwalnym Honoratkę i chwalącym się , mam cudny wianek i jest cały mój) dziękuję Ci zdolna kobietko bardzo bardzo dziękuję 

środa, 13 lipca 2016

BOMBKI EIFFEL TOWER Z EFEKTEM METALU

Dzień dobry
 wpadam jak po "ogień" , nieładnie ale taki czas nastał, bombki z efektem metalu.
Miłego dnia i duzo spokoju i pogody ducha Wam życzę .







poniedziałek, 4 lipca 2016

2 świeczniki metalowe

Dzień dobry, a raczej dobry wieczór, 
dziś chciałabym Wam pokazać kolejne świeczniki, oczywiście jak to u mnie ostatnio bywa "metalowe" 
skromne ale .....
i tu każdy może dodać to co mu na myśl przychodzi:)
Ostatnio nie grzeszę wolnym czasem, cały czas mam zajęcie, dziś wygospodarowałam miejsce na moją własną pracownię, do tej pory to co robiłam , robiłam na stole w dużym pokoju, ale przyszedł moment, że i stół i miejsce w pokoju przestało wystarczać, pokój stał się jednym wielkim decoupage'owym pomieszczeniem, więc przyszła pora żeby powiedzieć dość :)) co prawda nikomu w domu to nie przeszkadzało, ale zaczęło być niefajne, bo gdziekolwiek się nie odwróciłam coś schło lub się malowało :D, chyba nie tędy droga, więc oficjalnie oznajmiam mam i ja pracownię, co prawda jeszcze długa droga przede mną, żeby ją zagospodarować i ładnie wszystko poukładać, ale już zniosłam się do jednego pokoju a to już sukces, więc trzymajcie za mnie kciuki, teraz szukam jakiś mebelków - półeczek, żeby większość skarbów pomieścić i  w końcu i ja będę miała wszystko w jedym miejscu:) pod ręką i nie będę się szwędała po całym domu, żeby znosić wszystko to, co jest mi potrzebne:)).
tym optymistycznym akcentem pożegnam się na dziś i miłego wieczorku Wam życzę.