czwartek, 22 września 2016

krawatki z powertexu

Dzień dobry, 
chyba dziś znowu nie będę się rozpisywać, chyba lepiej jednak jest pomilczeć, przetrawić pewne rzeczy i robić swoje, tylko czy ja tak umiem ????????????
Krawatki na butelkę, w brązach i szarości.
Miłego dnia Wam życzę i słonka.






13 komentarzy:

  1. Cudowne i bardzo oryginalne! Podziwiam kreatywność i zdolności! Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia ❤

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne :) Nie mam pojęcia jak to się robi (czarna magia), tym bardziej podziwiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam! Bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie też czarna magia, ale super są. bardzo pomysłowe. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne, dawno nic u Ciebie nie było z powertexu a bardzo lubię podglądać Twoje poczynania;)

    OdpowiedzUsuń
  6. niesamowite...troche straszne...ale genialne

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne Kochana ! Na prawdę bosko to wykonałaś. Lubię taki nieco mroczny styl. Myślę, że jednak lepiej się wygadać i dać upust emocjom, które leżą na sercu bo w takim stopniu nie będą aż tak odziałowywać. Wiem z własnego doświadczenia , że jak trzyma się złe emocje to człowiek staje się tykającą bombą i wtedy tak z niczego może wybuchnąć, gdzie stres jest podwójny :( Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem jak to się robi a efekt jest mocny i piękny , niesamowity świat można tak stworzyć.
    Edytko wolałabym abyś jednak coś napisała , bo może będzie lepiej a może też słowa pomogą albo też ktoś być może będzie mógł pomóc :-)
    Pięknego weekendu .

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe, tajemnicze, trochę straszne. Podobają mi się!:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe, tajemnicze, trochę straszne. Podobają mi się!:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za czas poświęcony na obejrzenie moich prac, a także za każde słowo, jakie zechcecie zostawić po sobie.