środa, 14 września 2016

bombki metalowe, wypatynowane i postarzane mam i ja:)

Dzień dobry, 
 dziś chciałabym pokazać Wam bardzo stare, podniszczałe bombki, maja 100lat, zdążyły już się zestarzeć, srebro pokryło się patyna i rdzą. Troche podniszczałe ale wydaje mi się, że w tym tkwi ich urok :)

Bombki powstały kilka dni temu, zostały pokryte szlagaluminium i podpatynowane, 
miło się je robiło, chociaż nie powiem , trochę kłopotu z wykonaniem miałam, ale teraz moge powiedzieć bombki patynowane metalowe mam i ja:D
miłego dnia Wam życzę i dużo usmiechu.






11 komentarzy:

  1. Trzeba przyznać, że mają swój urok:)

    OdpowiedzUsuń
  2. są przecudowne a czy dałoby się zrobić takie w kolorze starego złota?

    OdpowiedzUsuń
  3. cudne:)
    pierwsze zrobiłam w ubiegłym roku, ale nie wyszły tak jak chciała, dlatego wktótce się za nie biorę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne, na pewno kosztowały mnóstwo pracy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie się prezentują te Twoje "starocie". serdeczności przesyłam:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdy widziałam je na fb to myślałam, że są to zawieszki/naszyjniki na szyję (hi.hi....) Ale bombki też bomba - takie z rodowych skarbów. Piękne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wowww! Oczarowana 😊 śliczności zrobiłaś 😊 pozdrawiam ❤

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne! Można się w nich zakochać:):)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za czas poświęcony na obejrzenie moich prac, a także za każde słowo, jakie zechcecie zostawić po sobie.