poniedziałek, 13 czerwca 2016

skrzynka z makiem

Dzień dobry 
troszkę zaniedbałam ostatnio blogosferę, wrzucałam tylko ogłoszenia i znikałam, natłok obowiązków i prywatnych problemów wziął górę nad odrobiną wolnego czasu, którego i tak nie mam.
Zawsze wydawało mi się, że jestem ponad bark czasu a tymczasem czas mi udowodnił, że jednak jest górą, zabrał mi z doby kilka godzin i kazał wykonć dużo czynności.
 Poległam, poległam na całej długości i czasowości  mojej doby. Poległam na codziennych obowiązkach, poległam na ogłaszaniu się, gdybym nie musiała może wszystkiego robić sama byłoby mi lżej, jednak wynajęcie profesjonalistów przewyższa mój skromny budżet, mam do wyboru albo doposażyć sklep albo zapłacić za reklamę,  wybór wydaje się trudny... jednak co jest wart sklep bez asortymentu, kolejny dylemat co jest wart asortyment bez isnienia i widoczności sklepu  i tak koło się zamyka, bładzę po omacku szukając iskierki nadziei, metodą prób i błędów staram się jakoś sobie radzić, ciągle mam nadzieję, że jednak los się odmieni, że może być lepiej, i tak powoli z dnia na dzień dopada mnie brutalna rzeczywistość.
Chyba nie urodziłam się pod szczęśliwą gwiazdą, życie nigdy mnie nie dopieszczało, wszystko musiałam zdobywać pracą,
do ludzi też nie mam szczęścia, w większości przypadków trafiam na osoby, na których zawsze się zawodzę, na palcach  mogę policzyć osoby, na których mogę polegać, na które w tej czy innej materii mogę liczyć, 

Przeważnie jest tak że po wyciągnięciu ręki tracę palce, nie umiem oceniać ludzi, ich charakteru, poznając ich powoli wierzę że są szczerzy i otwarci, ze ich jestestwo jest takie jak moje, nieskomplikowane, że mają serce na dłoni i co myślą to mówią, nie udają, nie czarują, a jednak życie toczy się swoim torem a ja nie nauczyłam się jeszcze, że tory są kręte i czasem urywają sie w najmniej oczekiwanej chwili.
Nie żałuję, żadnego dnia przeżytego, żadnej osoby poznanej, żałuje tylko czasu, który straciłam, przebywając z osobami,  które były zapatrzone w siebie, w swoje jestestwo, bo przez nie mój  czas został zmarnowany, podobno wsztystkie doświadczenia nas wzbogacają, nie zgadzam się z tym.
Ludzie na których sie zawiodłam pewnie i tak tego nie czytają, a Ci którzy tu zaglądaja nie koniecznie chcą czytać takie rzeczy.
Za dużo się żalę, ale wybaczcie musiałam to z siebie wykrztusić.
Jest słonko, piękna pogoda, życie przed nami więc trzeba się cieszyć każdą chwilą, chciałam Wam pokazać skrzynkę z niebieskim makiem, który uwypukliłam żelem 3d (pastą żelową). Miłego początku tygodnia i dla wszystkich głowa do góry .













23 komentarze:

  1. Piękne kolory i piękna grafika. Głowa do góry, musi być lepiej;) Może poszerz grupę osób, które będą reklamować Twój sklep i inspirować na blogu w ramach DT.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chętnie, tylko musze poszukać ochotników :) dziekuję ja pomysł

      Usuń
  2. Trzymam mocno kciuki, żeby wszystko się ułożyło. Pod wieloma słowami mogłabym się podpisać, ale mimo wszystko zawsze staram się powtarzać sobie, że nic nie dzieje się bez przyczyny, wszystko (zarówno niepowodzenia, jak i sukcesy) ma jakiś cel, którego obecnie nie widzimy i kiedyś NA PEWNO będzie lepiej :)
    Skrzyneczka jest śliczna, piękne wypukłości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dziękuję za słowa otuchy , ale to "bez przyczyny" mogłoby zakończyć swoja kariere przy mojej osobie

    OdpowiedzUsuń
  4. Edytko :0
    Cieszę się , że padają takie słowa i poruszasz te tematy , o których ja ciągle mówię.
    Daję coś , mam gest i niestety często osoby chcą więcej , nigdy nie myślę , że coś za coś dostanę, bo tak jak Ty kochana musiałam do wszystkiego ciężką pracą dochodzić. Inni awansowali , robili niewiele a ja byłam ciągle z tyłu , wykorzystywana .
    Wiem , wszystko znam , takich jakiś ludzi spotykam , którym ja muszę pomagać , bo są na mojej drodze.
    Mi nie zdarzyło się aby ktoś mi pomógł i mile zaskoczył.
    Nie przypominam sobie. Jestem naiwna bo szukam dobrych cech u ludzi jak Ty.
    Teraz mam nadzieję , że skoro i ja coś napisałam o sobie poczujesz się choć troszkę lepiej , bo warto mówić o tym co boli i dotyka.
    Człowiek nie jest sam :0
    Buziaki Edytko :-*
    Życzę powodzenia.
    Jeśli mogłabym pomóc pisz proszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, nie cieszę się że masz podobnie, jest mi przykro, bo niefajnie jest wiedzieć, że komuś też jest źle, dobrze byłoby gdyby wszyscy byli zadowoleni i uśmiechnięci, żeby każdy dla każdego był żyzliwy, tego Tobie, sobie i wszystkim życzę, bardzo dziękuję Ci za chęć pomocy , wiele to dla mnie znaczy

      Usuń
    2. Dlatego pisz jeśli wpadniesz na jakiś pomysł pisz , jak mi coś przyjdzie do głowy to też napiszę :)

      Usuń
  5. Skrzyneczka sliczna. Ty się trzymaj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję, cały czas się staram trzymać :) jakoś mi to wychodzi

      Usuń
  6. Wiele z nas odczuwa podobnie, wiele z myśli przekazanych w tym poscie nie jest mi obce.... Co do odmiany losu- pomysł Ani sosnowego gaika wydaje się genialny- DT to świetny pomysł choć kolejny pochłaniacz czasu!!! Za to reklama na pewno będzie! Przytulam! Buziam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak biorę to pod uwagę :) czas jak trzeba to wygospodaruję,

      Usuń
  7. Cudna skrzyneczka!!! Trzymam kciuki, żeby wszystko Ci się poukładało życzę więcej czasu i więcej życzliwych osób wokół. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale za to zrobiłaś fajna rzecz!głowa do góry,wszystko się powoli rozkręci,kto jak nie Ty ? Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Edytko skrzyneczka jest cudna.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeczytałam posta, przeczytałam komentarze i dobrze, że teraz nikt mnie nie widzi, bo łzy mi kapią na klawiaturę. Są inni tacy jak ja. Wiem, że to nie pociesza, ale sprawia, że nie czuję się wyjątkowo sama naiwna. Kilka miesięcy temu dopadł mnie kryzys zawodowy. Przystopowałam, trochę teraz odpoczywam i oczyszczam umysł. Cieszę się, że nie wpadłam w depresję taka do leczenia. Kiedyś wyczytałam; "niektórych problemów nie da się przeskoczyć, trzeba po nich przejść bosymi stopami i nie zważać, że boli..." trudne to, ale możliwe. Dziś już nie walczę z idiotami, bo wiem, że mają przewagę liczebną. A nie potykają się tylko ci, co stoją w miejscu. Wierzę mocno Edytko, że ci się uda. Pozdrawiam serdecznie:))
    A skrzyneczka oczywiście superowa!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alinko przykre to , że doświadczamy tego na codzień , wiem, że trudne jest przejście nad pewnymi zachowaniami bez rozważania dlaczego, masz racje trzeba mocno stapac po ziemi i nie wlczyć z wiatrakami, czego i Tobie i sobie żtyczę, musi być lepiej, ale tak jak już pisałam, szkoda że jest nas więcej, chociaż dokąd tego wszystkiego nie napisałam myślałam że jestem sama, niestety nie, przykre, fajnie by było coś zmienić tylko jak, skoro wiekszość ludzio idzie po trupach do celu ((

      Usuń
  11. Piękna skrzyneczka, wypukły kwiat wabi nasze spojrzenie...

    A co do reszty twojego posta...cóż stara prawda że przyjaciół poznaje się w biedzie. My "ludzie " lubimy dołować, glebić innych. Najgorsze dla mnie jest komentowanie : to trzeba było tak zrobić,tak postąpić, tak załatwić, to ty nie wiesz?
    Dziwne, bo każdy z NAS uważa się za dobrego człowieka.

    Taka sytuacja u mnie 2 dni temu.Wiem że mogę liczyć głównie na siebie...
    Pozdrawiam

    ps. robisz piękne rzeczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie cieszą mnie stwierdzenia, ze jest nas więcej, to przykre, niestety
      a za pochawałę bardzo dziękuję :)

      Usuń
  12. Edyto jutro będzie lepiej, a może już jest? w każdym razie trzymam palce.Skrzyneczka przecudna.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za czas poświęcony na obejrzenie moich prac, a także za każde słowo, jakie zechcecie zostawić po sobie.