środa, 18 listopada 2015

herbaciarka

Witajcie,
ostatnio nie mam weny do pisania, 
owszem tworzę dużo rzeczy ,
ale z kontaktem werbalno -pisanym u mnie kiepsko,  
zastanawiam się czasem, czy jestem potrzebna czy tylko przydatna, ale to długa historia. 
Czasem wydaje mi się że jestem głupia, bo staram się być lojalna, jak widzę rażące naruszenia zwracam uwagę, potem obrywam rykoszetem, staram się być pomocna a powinnam chyba  przejść obok udając że nie  widzę, powinnam zamknąć buzię i przemilczeć, powinnam.... powinnam.... powinnam.....
.........
Tymczasem robię sobie przedmioty do "kącika:" i mam nadzieję, że przyjdzie dla nich łaskawy czas:).
Oby szybciej niż później.

Tymczasem koniec użalania się, wychodzi słonko, może i dla mnie "wyjdzie łaskawszy" czas, może i dla mnie zaświeci słonko, 
a w oczekiwaniu na cud pokaże Wam mój domek na herbatkę, ozdobiony decu i pastami strukturalnymi:) , mam nadzieję że celnie dobrałam całośc i się Wam spodoba , a jeżeli nie to poproszę o wskazówki co ewentualnie poprawić, co dorobić , nikt nie jest doskonały nawet ja:D
Więc na konstruktywną podkreślam słowo konstruktywną krytykę jestem gotowa:) ...chyba:D:D 

Pochwalę się Wam za chwilę ruszam z własną działalnością, 
mam nadzieję że mi wyjdzie, trzymam za siebie kciuki, "pozazdrościłam " niektórym z Was, tym które rzuciły się na głębokie wody wierząc w siłę swoich umiejętności, mając wsparcie najbliższych jak podejrzewam.
Mam koleżankę która ma nieodzwone wsparcie swojego męża, od roku prowadzą kwiaciarnię, nie znajdziesz u nich róż farbowanych, nie znajdziesz u nich bukietów okręconych w celofan. Wszystko jest robione z pasją i miłością do tego co się robi, chylę czoła, jak słyszę,  jak oni oboje się wspierają, jak widzę efekty ich współpracy. oj każdemu bym życzyła takich relacji. 
Mam druga koleżankę , która może liczyć na wsparcie rodziny , na pomoc i rodziców i męża, miło jest widzieć w dzisiejszych czasach ze ludzie sobie ufają, że są dla siebie a nie dla umowy cywilno prawnej. 
Oj  rozpisałam się za bardzo , może powinnam, a może nie. Nie wiem ale musiałam.
Miłego dnia Dziewczyny   i Kobiety, słonka i uśmiechu, lojalnych przyjaciół i samych wolnych  chwil na rozwój pasji.
 







19 komentarzy:

  1. Domek śliczny i zabawny. Doskonała dekoracja, poza funkcją użyteczną oczywiście. Trzymam kciuki za Twój pomysł ma życie. Będzie to coś czym zajmujesz się do tej pory ? Twoje prace są ładne, masz pomysły więc wszystko przed Tobą! Ewa

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się. Ja rzadko używam past strukturalnych. Miałan ostatnio mało czau na eksperymenty z technikami.
    Rozumiem cię. Z nam ten stan kiedy wszystko krzyczy we mnie że tak nie powinno być, że zasady, dobro tolerancja ale coraz częsciej zachowuje to dla siebie. Zbyt często dostaje po głowie. Ciesę się na spotkanie

    OdpowiedzUsuń
  3. życzę powodzenia !
    a herbaciarka bardzo mi się podoba :) ja herbaciana dziewczyna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna herbaciarka, sama chętnie bym taką postawiła u siebie w kuchni. Z niej herbata pewno smakuje lepiej. Co do posta, to Edytko nie zmieniaj się i nie milknij, nie zastanawiaj czy powinnaś czy nie. Rób tak jak mówi ci serce, to najlepszy doradca. Cóż może życie zweryfikuje Ci znajomych, może przez sito przesieje przyjaciół, ale pamiętaj, że wióry przez jego oczka przelecą, a zostanie to co najważniejsze. Bardzo bym chciała móc liczyć na wsparcie o jakim piszesz, ale cóż, czasami musimy sobie radzić sami będąc samotnymi czy nie...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma co się szczypać. Pierś do przodu, wniosek o dotację bo teraz jeśli nie chodzi o kosmetyczki, fryzjerki i warsztaty samochodowe to urzędnicy są przychylni i próbować. Rzeczy są piękne i widać "serce", specjaliści mówią że rękodzielnictwo się rozwija bardzo dobrze więc perspektywy są. JAK NIE SPRÓBUJESZ TO BĘDZIESZ ŻAŁOWAĆ I ZASTANAWIAĆ SIĘ CO BY BYŁO GDYBY...?! Na początku zawsze jest ciężko. Nie ma jak robić to co się lubi i jeszcze na tym zarabiać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Edytko, herbaciarka jest cudna! Co prawda, nie wiem, jak w niej trzymać herbatę, ale jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna herbaciarka :)
    Ale przede wszystkim chcę napisać - powodzenia! Będę mocno trzymać kciuki, żeby wszystko Ci się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Herbaciarka śliczna, gratuluję pomysłu na życie, trzymam szczerze kciuki. Wsparcie jest bardzo ważne, ale jak napisała Agnieszka jest czasem inaczej ... Nom smęcić ci nie będę, podjęłaś słuszną decyzję, nie ma sensu później żebdać i gdybdać jesteśmy na tym świecie tylko chwilę, pozdrawiam cieplutko, powodzenia Kochana buziaki

    OdpowiedzUsuń
  9. Super ....Do zobaczenia w realu....Buziaki pa...

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekna praca, urocza i oryginalna, jak zwykle, domek niezwykły! Trzymam za Ciebie kciuki, na pewno sie uda!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie musisz nic pisać, Twoje prace mówią za siebie!
    Powodzenia Edytko!

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej! Dzięki za odwiedziny i komentarz :-) U mnie też ostatnio nie najlepiej z kontaktem werbalno-pisanym. "Tępo"przeglądam strony, czytam wpisy... Mam nadzieję, że jak najszybciej minie mi ta chandra.
    A i mocno trzymam kciuki za Twoje przedsięwzięcie :-)!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Trzymam kciuki Edytko,powodzenia.Herbaciarka wygląda fantastycznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Sliczna herbaciarka :)) Mi sie bardzo podoba :)) Co do przyjaciol ech to z nimi roznie . Ja rowniez czasem sie zawiodlam ,ale i nie pozwolilam ,aby inni przez to ucierpieli. Glowa do gory ,wszystko sie ulozy !!! A co do dzialalnosci to Trzymam Kciuki Moooocno !!! :) Musi sie udac :)) Piekne prace tworzysz :))) Pozdrawiam Cie Serdecznie i Sloonka Duuzo Zycze !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak dla mnie to ciepły, rozgrzewający, klimatycznie herbaciany domek:)) powodzenia życzę w działalności. U mnie wsparcie też kuleje, zazdroszczę Twoim koleżankom a tacy mężowie to skarb:)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetnie zrobiłaś tą herbaciarkę :) genialnie wygląda :) no i powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  17. No cieszę się bardzo,że i Ty się zdecydowałaś na własną DG;) Ja tworzę o kilku lat,a moje prace pokazuję od niedawna i żałuję,że wcześniej tego nie robiłam,widocznie tak miało być;) Wsparcie najbliższych to chyba najlepszy fundament-a wiara w swoje marzenia sprawia,że zaczynają się spełniać;) Powodzenia Edytko-z Twoimi umiejętnościami dasz radę;)Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super klimatyczne, bardzo kolorowe i przyjemne!
    A Tobie życzę powodzenia z działalnością i mocno zaciskam kciuki, żeby się udało! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię zdecydowane połączenia kolorystyczne, a Twoja herbaciarka jest bardzo energetyczna i optymistyczna, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za czas poświęcony na obejrzenie moich prac, a także za każde słowo, jakie zechcecie zostawić po sobie.