wtorek, 8 września 2015

kolejne krawatki na butelki - powertex














15 komentarzy:

  1. robią niesamowite wrażenie

    OdpowiedzUsuń
  2. Edziu rewelacja !!!!!!Tu dużo słów nie trzeba
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, brak mi słów, są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. powiem szczerze, że szczena mi opadłą!!
    nie wiem co to powertex, jak sie robi i z czym sie to je, ale Tobie wychodzą rewelacyjne rzeczy!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczna praca Edytko;) Jestem zauroczona;) Pozdrawiam Cię cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uuu, ale to ciekawie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wciąż zachwycasz swoimi pracami!
    Czy Ty jeszcze coś robisz oprócz rękodzieła? Co dzień nowe dzieło:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow nie mam pojęcia na czym to polega ale szczena opada z wrażenia na efekt końcowy;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacja, bardzo mi się podoba zresztą tak jak i inne prace z tajemniczo brzmiącego powertexu. Bomba :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne, robią wrażenie!!! Super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O rany, chyba trochę mnie przeraziła taka realna głowa :D ale nie mogę się napatrzeć, jest tu tyle szczegółów... wszystko tak dopracowane, mega!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za czas poświęcony na obejrzenie moich prac, a także za każde słowo, jakie zechcecie zostawić po sobie.