niedziela, 22 lutego 2015

serce z masy solnej

Witajcie, 
bardzo dziękuję za tyle miłych słów pod poprzednimi postami, są bardzo  motywujące do dalszego działania,
dziś  przychodzę z dwoma sercami, robiłam j z myślą o wyzwaniu walentynkowym,
miłały nie być czerwone, pod tym kontem spełniłam warunki organizatorki zabawy, jednak potem pomyślałam że dzieciaczki nie bardzo pasują d zabawy więc ich nie zgłosiłam,
trudno, kolejnym razem dwa razy pomyśle, ale i tak bardzo mi się podobają.
Miłej niedzieli, 
u mnie piękna, słoneczna iście wiosenna pogoda i takiej i sobie i Wam życzę na
kolejny tydzień.

 
 

23 komentarze:

  1. Śliczności Edytko , dzieciaczki tak Ci ślicznie wyszły , bardzo mi się podobają te serduszka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne serduszka, bardzo mi się podobają i powiem Ci że dzieciaczki na sercach pasują do walentynek- co z amorami, często są przedstawiane jako bobasy. Mogłaś dorobić łuk i strzałę z małym sercem i jak nic byłoby zgodne z wyzwaniem :) Dzięki za udział w moim candy, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Uuuuuuuuuoooooo :) śliczne aniołki są takie słodkie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie dzięki tym dzieciaczkom serduszka wyglądają tak uroczo!
    Bardzo mi się podobają, szczególnie te złocenia ( a przynajmniej te przetarcia z "złotym" kolorze, bo nie wiem, czy to typowe złocenia :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne serduszka. Wg mnie nadają się na prezent dla dzidziusia z okazji narodzin lub jako pamiątka chrztu...

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne, bardzo fajny motyw z tymi maleńkimi aniołkami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sa przecudne, jaki wspaniały pomysł

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne serduszka;)))
    Pozdrawiam Marianna.

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne :) fajne te maluchy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne i te maluchy wyszły Ci bardzo ładnie :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie śliczności!!! Jestem zauroczona!!!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za czas poświęcony na obejrzenie moich prac, a także za każde słowo, jakie zechcecie zostawić po sobie.