poniedziałek, 19 stycznia 2015

Pisanki decoupage

Witajcie,
dziś mglisty poranek bez słonka i ciepełka, a już by się chciało wiosny, a przecież dopiero styczeń, 
właściwie to połowa, czyli powinna być regularna zima.
 Pamiętam czasy , kiedy w styczniu leżały tony śniegu  i było -15,
 -20 stopni, jak teraz temperatura spadnie do -7 czy - 10 to jest klęska  niemal żywiołowa:)),
 nie powiem żebym tęskniła za tamtymi czasami.
Jestem duża, chodzę do pracy i uroki śniegu na codzień nie są już takie jak kiedyś, 
chociaż jak sobie przypomnę widok skrzącego śniegu w słońcu to aż się miło robi.
A dziś kolejne jajeczka, pisanki, które poleciały w zabawie podaj dalej. 
Trafiły juz do swoich domów.
Bardzo dziekuję Wam za wszystkie miłe słowa pod poprzednimi postami i  za Waszą obecność.





26 komentarzy:

  1. to po lewej skradło moje serce :))
    ja też nie tesknię za taka zimą gdzie szalik zamarzał pod nosem od pary, albo nos się sklejał od zbyt wysokiej temp.:) jednak we wspomieniach bardzo lubię taka postać zimy :)
    pozdrawiam serdecznie i cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne, takie ciepłe i wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oh nie, czy to już ? Wielkanocny czas ?

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne są :) i widzę ,że fajnie obfocone :):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Edytko cudne ,śliczne foteczki jajcom porobiłaś .
    Też pamiętam jak zima była zimą ,oj to były czasy
    Buźka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bo ani się obejrzymy, a Wielkanoc zastuka do naszych drzwi!

    OdpowiedzUsuń
  7. Obie bardzo ładne;) Do Wielkanocy zrobisz ich bardzo dużo ale na pewno szybko się rozejdą;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obydwa jajeczka bardzo ładne, a te z zielonym tłem przypadło mi do gustu , bo jest z malwami, z motywem polskich , wiejskich ogródków, choć widzę że malwa z powrotem zagościła licznie w ogrodach, poluję na bordową .

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jeszcze siedzę fizycznie, a co najważniejsze - duchowo! w Bożym Narodzeniu, a tu już Wielkanoc idzie u Ciebie:-)
    Jajka wspaniałe i dopieszczone w każdym milimetrze.
    A wianek, z poprzedniego wpisu, bardzo, a bardzo przyjemny. I nie przemaluj przypadkiem, jak Ci się marzyło, domku:-) Biały w otoczeniu ciemnego wianka, najpiękniej wygląda:-)
    Pozdrawiam bardzo ciepło:-) w tą ciepłą, niestety, zimę... A może jeszcze nam pomrozi i popada?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również króluje Boże Narodzenie. Pisaneczki oczywiście śliczne, ale póki co u mnie jeszcze wiszą bombki.

      Usuń
    2. Choinkę juz dawno rozebrałam:) ledwo się zapakowałam w tym roku w pudełka, ale jakoś bez śniegu to już nie ta choinka co kiedyś, pozdrawiam

      Usuń
  10. Jejku! Ale śliczne i bardzo pogodne.Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  11. A to jeszcze z 3-4 lata temu były takie zimy, gdzie mrozy trzymały i trzymały. A teraz śniegu nie ma, zero frajdy, Tylko zimno, wiatr i deszcz :/ Jajka wyszły pięknie, to jasne wygląda szałowo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne są! Czy to serwetki czy papier ryżowy? Cudne motywy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękne są :))) Cudownośći

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta po lewej jest mistrzowska, przepiękna! Nie mogę się napatrzeć!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za czas poświęcony na obejrzenie moich prac, a także za każde słowo, jakie zechcecie zostawić po sobie.