piątek, 30 maja 2014

czerwona

Witajcie,
świat dziś troszkę optymistyczniej nastraja,  za oknem, przejaśniło się i nawet słońce nieśmiało usiłuje zza chmur wyglądać, 
nie pada, jest chłodno ale nie ma co narzekać, jest piątek a to też nastraja do weselszego myślenia.
U mnie ten tydzień pracy i tak był krótszy o urlop, który sobie wzięłam, musiałam odpocząć od wszystkiego, za dużo było stresów, za dużo złych wydarzeń, potrzebowałam odskoczni , nie do końca udało mi się zresetować , ale jednak jest troszkę lepiej,
siedząc w domu przemyślałam kilka spraw, powzięłam kilka decyzji, mam nadzieję, że uda mi się parę rzeczy w sobie i swoim życiu zmienić:)
a teraz już całkiem z uśmiechem, nie do końca z zadowoleniem, musze jeszcze dużo "soli zjeść", ale mam nadzieję, że w końcu się nauczę bielić moje solniaki.
Kiedy znów do nich siadam i ogarnia mnie zadowolenie przypominam sobie te pierwsze kiedy duma mnie rozpierała i sądziłam, że juz lepiej być nie może, a po kolejnym razie okazywało się, że jednak da się:D.
Zadowolona nie do końca ale jednak przedstawiam Wam po przydługim monologu czerwoną anielinkę, która zawisłą w pokoju małej damy, mam nadzieję że się jej będzie podobać.




czwartek, 29 maja 2014

Malutkie zielone aniołki

Malutkie słodziutkie w czapeczkach z pomponikiem .....
i dalej choinkowo u mnie, nie moge się oprzeć , od niedawna zajęłam się rękodziełem,  żałuję że tak późno ale cieszę się że wogóle, poza tym sprawia mi to wiele radości.
Od niedawna lepię z masy solnej a właściwie od lutego tego roku:)) i do tej pory nie mialam takich ozdób na choince, same fabrykowe ze sklepu, więc jak lepie to cieszę się jak małe dziecko, kilka z tych aniołków zostawię sobie , nie wiem czy nie będę musiała w tym roku choinki jakimiś dodatkowymi gałęziami wzbogacić  :D:D jednak sądzę że dam rade.

Dziś u mnie pada a raczej wczoraj wieczorem zaczęło a dziś jeszcze nie skończyło, jest szaro i smutno i chyba na dziś jakieś zajęcie trzeba będzie znależć, tak myślałam o zrobieniu pizzy :D takiej jak z pizzerni, niestety takie  super ciasto  mi nie wychodzi ale mam sprawdzone na spodzie z białego sera i chyba o to się pokuszę, także miłego dnia Wam życzę, bez zalań i podtopień i w końcu niech słonko wyjrzy:)







środa, 28 maja 2014

Zielone małe aniołki

Dziś moje uważam bardziej udane od pozostałych, jak je skończyłam malować na myśl przychodziło mi jedno słowo - wiking, nie wiem dlaczego ale od tej myśli patrząc na nie nie mogę się uwolnić, środkowy piegowaty na pewno zostanie ze mną i zawiśnie w grudniu na choince, jakoś taki wyjątkowy sentyment do niego poczułam. 
u mnie dziś śliczna pogoda wbrew temu co zapowiadają w radio i tv, bo tv kłamie:D, nie zapeszając mam nadzieję, że się utrzyma, jest idealnie, nie za ciepło,  nie za zimno ot w sam raz, a może dlatego tak mi pasuje bo to ostatni dzień mojego wolnego, zrobiłam sobie  3 dniowe lenistwo, wstawałam o 9, dziecko szło do szkoły a ja sobie posprzątałam, poprałam , poleżałam, polepiłam troche aniołków, pojadłam i duuużo popiłam kawy na zimno, lubię ją bardzo jak są upały, służy mi, ochładza nawadnia i coś tam jeszcze .... oj smakuje rewelacyjnie w upały i tyle, jak tak czytam to w wolne dni tylko czynności na  p robiłam :) życzę Wam miłego dnia i udanego wieczoru i wyruszam pobuszować na wasze  blogi, zobaczyć cuda które tworzycie.

wtorek, 27 maja 2014

Pomarańczowy słodziak

Upał jak w sierpniu, warto byłoby poleżeć na plaży z książką lub pomaszerować leśnymi ścieżkami by troche popodziwiać przyrody, niestety ani jedno ani drugie niewykonalne, jak na razie zostają marzenia, a teraz pomarańczowy - jak sama nazwa wskazuje, aniołek wygląda na słodziaka i taki chyba ma być, jak go robiłam jakoś tak wyjątkowo mi podpasował ,  nic w nim nie poprawiałam niczego nie udoskonalałam, ot takiego mnie zrobiłaś takiego mnie masz:)
 


poniedziałek, 26 maja 2014

Małe wiszące czerwone aniołki i wymianka z Agatą z Kącika Małej Sowy

Witajcie, dziś chciałam Wam pokazać słodkie małe dziewczynki w czerwonych sukieneczkach, z listkami na sukienkach, starałam się narysować im ładne oczy a przynajmniej ładniejsze niż dotychczas, sądzę że po troszce mi się udało, chociaż sądzę że jeszcze dużo pracy przede mną.






poza tym chciałam się pochwalić wymianką z Agatą z Kącika Małej Sowy 
jest to bardzo miła, bardzo pracowita osóbka,
jej prace są bardzo starannie wykonane, zajrzyjcie do niej, sami się przekonacie.
Jest bardzo kreatywna , tworzy z pasją i to widać. A oto cuda które od niej dostałam, możecie mi zazdrościć : 



a to wysłałam, ma nadzieję że się podobało tak bardzo  jak mi moje cudeńka
 
dziękuję Agatko sprawiłaś mi prawdziwą przyjemność

niedziela, 25 maja 2014

3 malutkie panie mikołajowe

Witajcie,
 te dziewczynki powstały z resztek masy, po produkcji większych koleżanek, 
znajdą swoje miejsce na choince ponieważ są malutkie a do tego bardzo podoba mi się ich uśmiechy, które jakoś tak słodko mi wyszły( i  w tym momencie sama się pochwaliłam, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie), miłej niedzieli i troszkę cienia w ten upał, żeby się wyrównało i było w sam raz:)
 

sobota, 24 maja 2014

3 kompelty potrójnych aniołków:)

Witajcie, jest tak ciepło i ładnie, że ąż chce się wakacji, chciałoby się poleżeć , nogi pomoczyć w ciepłej wodzie, albo pojechać gdzieś w góry i pochodzić, pooglądać krajobrazy, pogoda nam się robi podobna do wakacyjnej, więc trzeba się cieszyć.
Dziś chciałam Wam pokazać 3 kompleciki małych wiszących aniołków, idealnie mogą nadawać się do powieszenia na  ścianie, do ozdobienia doniczek z kwiatkami, do przewiązania wazonu.... pomysłów może być wiele.

 


czwartek, 22 maja 2014

środa, 21 maja 2014

Subtelna anielica w pomarańczowej sukni z bukietem kwiatów

Witajcie, dziś przedstawiam Wam jednego z kilku aniołów, które zrobiłam niedawno, są całkiem różne od tych które do tej pory robiłam, efekty oceńcie sami, pozdrawiam i życzę miłego dnia.

 



wtorek, 20 maja 2014

Granatowy Anioł z sercem oraz biscotti

Witajcie, 
dziś tak szybciutko chciałam Wam pokazać granatowego aniołka z serduszkiem oraz poczęstować pysznymi biscotti.
W piekarniku piecze się Pumpernikiel, a na swoją kolej czeka chleb na zakwasie,  miałam dziś bardzo pracowity dzień życzę wszystkim udanego wieczoru.