wtorek, 14 października 2014

Aniołek zająca za uszy trzyma:))

Witajcie, 
dziś w znacznie lepszym nastroju, 
bardzo dziękuję że tak licznie mnie odwiedzacie, komentujecie, dziękuję za Waszą obecność w moim świecie.

Za oknem słonko, które robi swoje, 
człowiekowi aż miło się siedzi, 
chociaż w pomieszczeniu, ale jednak, 
organizm potrzebuje naładowania baterii i to bardzo, 
przynajmniej mój:) 
okno otwarte na oścież, delikatny podmuch wiatru, szkoda tylko że do morza tak daleko bo jakbym jeszcze napisała za oknem szum morza to byłaby już pełnia szczęścia:))
Marzenia...., gdyby nie one ciężko by nam w życiu było.
Przedstawiam Wam kolejnego aniołka, tak jak w tytule za uszy zająca chwycił:)
zdjęcia są słabe ale można się tego zająca dopatrzeć:)
Życzę Wam miłego spokojnego dnia.



15 komentarzy:

  1. Zając wyszedł Ci rewelacyjny choć rzeczywiście trzeba się dobrze przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest zając, jest :-) Aniołek jest świetny :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny jest ten aniołek! Zajączka szybko zauważyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie i kreatywnie jak zawsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajniusi i zajączek i aniołek .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. A zajączek ma kokardkę, a nie jest przywiązany sznurkiem, prawda ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. jest i zając :):) widziałam już u Ciebie misiaki, serduszka, kwiatki...ciekawe co jeszcze wymyślisz bo super Ci to wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Edytko, Twoje aniołki są cudowne i różnorodne, aż się oczy do nich śmieją:-)))))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za czas poświęcony na obejrzenie moich prac, a także za każde słowo, jakie zechcecie zostawić po sobie.