środa, 22 października 2014

Anioł w zielonym płaszczyku

Witajcie, 
dziś powrót do masy solnej,
 słodki aniołek o niebieskim spojrzeniu, a właściwie błękitnym, 
w płaszczyku i kapelusiku, w sam raz na te chłodne dni:)
 Aniołek dziś ubrany bo ja niestety zapomniałam się okryć i trochę zmarzłam, do głowy mi nie przyszło że to już jesień nastała i trzeba się cieplej nosić:)) i tym oto pogodnym akcentem kończę życząc Wam udanego wieczoru.






17 komentarzy:

  1. Ciepło na pewno aniołkowi będzie w tym płaszczyku i kapelutku:)
    A Ty też się cieplutko ubieraj , bo znów się przeziębisz

    OdpowiedzUsuń
  2. Świenie graja te kolory! Te Twoje aniołki mają niesamowity urok!

    OdpowiedzUsuń
  3. No teraz takiemu aniołeczkowi zimne dni nie straszne.Piękny i ma śliczny płaszczyk .Ciepełka życzę w te pochmurne i chłodne dni.

    OdpowiedzUsuń
  4. ha ha przypomina mi moją prof ze studiów bo w takim ciemno zielonym płaszczu chodziła :):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie idzie zima,bo nawet anioły grubo się ubierają :) Prawdziwa z niej dama, ubrana strojnie i elegancko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały Aniołek, nawet ten zielony płaszczyk mu pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, koniecznie musisz brać przykład z aniołka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny! Ubiór ma w sam raz na taką pogodę jaką mam za oknem :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale okryty! Fakt, jest coraz zimniej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten anioł na pewno nie zmarznie! Jest uroczy. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  11. Płaszczyk w sam raz na chłodniejsze dni które nadciągają. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajnie w tym płaszczyku wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A jakie ma fajne trzewiki! Super!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za czas poświęcony na obejrzenie moich prac, a także za każde słowo, jakie zechcecie zostawić po sobie.