piątek, 24 października 2014

Anielica w fioletowej sukience

Witajcie w ten mroźny pełen słońca poranek.
Rano przy -2 wychodząc na dwór od razu się przebudziłam, stanęłam na baczność i "trzeźwymi " oczami popatrzyłam na drogę do pracy, którą należało pokonać. 
Do tej pory drogę tę pokonywałam na pamięć, ciepło i pogoda wspomagały mój ranny stan letarg.
Promienie słońca muskające twarz sprawiay, że ogarniała  mnie błoga nieświadomość a raczej błogie rozleniwienie.
Dziś skończyło się "rumakowanie", mroźny powiew wiatru sprawił, że ruchy z leniwych przeszły w konwulsyjno drgające i nóżki zaczęły szybciej przebierać celem dostania się do ciepłego powmieszczenia:D
Cel został osiągnięty po nierównej walce człowiek - zimne powietrze:D.
I tym oto akcentem kończe dzisiejszy post. 
Bardzo Wam dziękuję za obecność, za wszystkie ciepłe słowa, 
za to, że jesteście.
Życzę Wam miłeo weekendu.
 

14 komentarzy:

  1. Tobie Edytko również miłego weekendu, cieplejszego niż dzisiejszy poranek;-) Aniołek śliczny jak zawsze:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale te Twoje anielice się stroją, tu płaszcz, tu sukienka, a jaki fryz!

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas póki co w plusie, ale wilgoć w powietrzu straszna, więc znam doskonale to uczucie "przebudzenia" ;)
    A aniołek tradycyjnie piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna anielica, u mnie zimno strasznie, może jutro będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cały czas nie mogę wyjść z podziwu patrząc na błękit oczu Twoich aniołków :) Śliczny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze jedna śliczna aielinka z rozbrajającym uśmiechem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko, co dobre kiedyś się kończy, więc do zimna chyba trzeba się przyzwyczaić :)Anielica za to zadowolona i zimno jej nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie dziś -3 stopnie przywitało, oj nos mi zmarzł ;-), anielica jest skromna i piękna, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna anielica i jaki ma piękny bukiet :) U nas też gwałtowne ochłodzenie, niestety... Miłego weekendu! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciepłego weekendu a przynajmniej słonecznego życzę , a aniołek podoba mi się bardzo , jak zwykle słodki, milusi ,uśmiechnięty pięknie .

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie będę oryginalna i również aniołkiem się zachwycę. Kolorki, jakie mu zaserwowałaś, od razu ociepliły widoki na zbliżającą się nieuchronnie zimę. Mimo zimna, mój Z pojechał na grzyby do lasu, zobaczymy co przywiezie, ale to już u mnie, zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejna piękna anieliczka :) miłego weekendu Edytko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny aniołek ,a co do pogody ubrać się odpowiednio i będzie dobrze :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za czas poświęcony na obejrzenie moich prac, a także za każde słowo, jakie zechcecie zostawić po sobie.