niedziela, 22 czerwca 2014

Dwie ikonki na desce, pudełko decoupage i zapakowany anioł:)

Witajcie,
wczoraj pokazałam Wam swoją pierwszą ikonę, którą popełniłam własnoręcznie, ponieważ nie do końca jest to to co chciałabym osiągnąć, wczoraj wieczorek zasiadłam znowu i powstała druga ikona, całkiem inna od tej pierwszej, 
pierwsza zawisła w kuchni, druga miała być dla mojej mamy , ale trafiła do osoby, bardzo mi bliskiej, która potrzebowała duchowego wsparcia i mam nadzieję, że ta ikona w czymś jej pomoże.
Chociaż w takich momentach życia nie sądzę, żeby takie gesty miały istotny wpływ, na to co się wydarzyło, ale może chociaż trochę ją pokrzepi.
Po ikonce powstało moje pierwsze pudełko decoupage, w tym kierunku jeszcze  bardzo długa droga przede mną, żeby miało wygląd.
Poza tym jeszcze chciałam Wam pokazać pudełko, które uczyniłam na Aniołka.
I to dziś na tyle chwalenia się:) 
Życzę Wam miłej niedzieli u mnie co jakiś czas pada, więc nawet nie ma się ochoty wyjść na dwór.


















9 komentarzy:

  1. I tak nie mam pojęcia o tych technikach, ale to nie przeszkadza mi w podziwianiu Twoich prac. Jesteś prawdziwą Artystką przez duże "A"! Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Druga praca jest świetna, moim skromnym zdaniem.. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo Wam dziękuję, wielkie słowa Joasiu, naprawde wielkie, bardzo Ci dziękuję,

    a z drugie ikonki faktycznie jestem zadowolona, pewnie będą inne ładniejsze, ale na razie ta mnie cieszy i to bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne ikony a mnie sie pierwsza podoba ma w sobie tajemnice i magię i jakoś tak mnie przyciąga a i pudełko cudne

    OdpowiedzUsuń
  5. Obie ikonki wyglądają ciekawie. Pierwsza jest moja faworytką :) Pudełeczko bardzo ładne :) Anioł pięknie ubrany :)
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne prace :) Pozdrawiam i dziękuję za wizytę u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Edytko, zaskakujesz mnie za każdym razem, naprawdę jestem z Ciebie dumna, bardzo dumna. Twoje pracę są przepiękne i widać jaki masz niezwkyły talent. Podziwiam! Ania

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za czas poświęcony na obejrzenie moich prac, a także za każde słowo, jakie zechcecie zostawić po sobie.