niedziela, 15 czerwca 2014

Duża anielica biała z broszą vintage i całkiem nowy anioł idealny na koniec roku szkolnego:)

Witajcie, 
pogoda przestała nas rozpieszczać, siedzę sobie pod kocykiem  obok śpi pies, który zjadł mi większość truskawek, Córa już w tym wieku, że  mamy mało potrzebuje więc cały czas wynajduję sobie nowe zajęcia, 
ponieważ dopiero w tym roku dotarło do mnie , że mogę sama pewne rzeczy robić w związku  z tym pomyślałam, że zamiast kwiatów córa na koniec roku zaniesie Pani anioła.
Nie wiem czy się Pani ucieszy ale zawsze będzie to jakaś odmiana, czy dobra to się okaże.
Anioł dla Pani powstał wczoraj, dziś pokażę Wam zdjęcie niepomalowanego tylko upieczonego a jak tylko go dokończę,  wstawię zdjęcia.
a tymczasem duża anielica w białek sukience ozdobionej broszą.






a tu zdjęcie anioła na koniec roku



13 komentarzy:

  1. Ten anioł robi niesamowite wrażenie, pomimo że jest jeszcze nie ukończony :-)
    Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem jak Pani w szkole, ale ja zdecydowanie zamiast kwiatów wolałabym taki właśnie prezent...

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie,pięknie,pięknie!!! jak zrobiłaś buzię tej Pani niepomalowanej?

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Edytko, faktycznie anioł na surowo zupełnie inny od pozostałych, będzie pieknym i oryginalnym prezentem....mnie kojarzy się z faraonem:)))a jestem ciekawa- jeżeli to nie tajemnica- w jaki sposób można uzyskać tak precyzyjne rysy twarzy??? dla mnie to mega zagadka, tym bardziej że nie specjalizuje się w "takich realistycznych" twarzach. Twój anioł przypomina mi jakiegoś innego ale jeszcze nie mogę sobie przypomnieć jakiego....a może mi się wydaje:)))tyle się blogów człowiek naoglądał, że w głowie czasem metlik:) pozdrawaim cieplutko!!

    OdpowiedzUsuń
  5. tak, zdecydowanie przypomina mi postacie z egipskiego świata:) czy ta nauczycielka jest aby historyczką????szczęściara:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Dopieszczasz te aniołeczki Edytka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! Nie mogę się doczekać skończonego anioła, bo faktycznie robi już teraz wrażenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Musze sie wkoncu wziac za mase solna ! Bo patrze na Twoje cudenka i mnie zazdrosc zzera

    OdpowiedzUsuń
  9. niech zżera czekam na efekty, sądzę że będzie co pooglądać i pewnie mnie pozżera:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten z kameą przepiękny!
    A pani na pewno się ucieszy...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za czas poświęcony na obejrzenie moich prac, a także za każde słowo, jakie zechcecie zostawić po sobie.