czwartek, 1 maja 2014

malutkie 7 centyetrowe wesołe aniołki

Witajcie,
chciałam podziękować za słowa otuchy i pocieszenia, trudno jest się cieszyć w pewnych chwilach w życiu, ale nasze życie toczy się dalej, ktoś kiedyś powiedział ,że przeznaczenie i tak nas nie minie, możemy jedynie mu trochę pomóc.
Za oknem świat budzi się do życia, kwiaty kwitną, zawiązują się zalążki owoców, prawie wszystko budzi się do życia lub zaczyna żyć pełnią,
a oto moje wesołe malutkie aniołki.


 





6 komentarzy:

  1. Edytko śliczne i sukienki mają ciekawie wycięte :)
    Jesteś coraz lepsza w tym co robisz :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Malutkie, ale wielkie w swej urodzie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczności!!!! bardzooooo mi się podobają i zgadzam się z Martą jesteś coraz lepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolorki optymistyczne i te maleńkie wystające nóżki - nie sposób się nie uśmiechnąć :) Bardzo pozytywne aniołki ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za czas poświęcony na obejrzenie moich prac, a także za każde słowo, jakie zechcecie zostawić po sobie.