czwartek, 17 kwietnia 2014

moja pierwsza malutka stojąca tilda z masy solnej

Dziś prezentuję moją pierwszą stojącą aniołkową tildę
Aniołek przypomina aniołka, nie skrzata więc już jest lepiej niż było,
ale jeszcze dłuuuga droga przede mną, żeby osiągnąć to co na niektórych blogach widuje, 
Dziękuję Wam za wszystkie ciepłe słowa, które mi "zostawiacie", 
dodają mi otuchy i zachęcają do dalszej pracy,
miłego słonecznego dnia:)


8 komentarzy:

  1. Edytko gratuluję i czekam na więcej stojących :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Stoi i jest bardzo ładna, zwłaszcza te oczęta...

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny!!!! Bardzo mi się podoba :))) tak trzymaj dalej i czekam z niecierpliwością Edytko na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ ona słodka jest :))) Śliczne oczka i buziaczek, te włoski i szyja !!! :))) Edytka ja chcę takich więcej :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest bardzo ładna. Ja mam ciągle problem z oczami.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za czas poświęcony na obejrzenie moich prac, a także za każde słowo, jakie zechcecie zostawić po sobie.